Świadomość, że mój ślub kościelny, jako zawarty bez woli zawarcia itd., będzie od początku nieważny, podziałała na mnie tak zachęcająco, że w zasadzie mam wolę jego zawarcia, oczywiście pod warunkiem, że będzie nieważny. Ale do przyszłego roku mogę się jeszcze rozmyślić…