ael blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2007

Orofar – bo drapie w gardle nie wiadomo od czego, w zasadzie to nawet boli, i w ogole niech sie wszyscy odczepia, podobno działa przeciwbólowo, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i nawet przeciwgrzybiczo. Ciekawe, po 4 tabletkach nie stwierdzilam nawet dzialania przeciwbolowego…
Rutinoscorbin – podobno wspomaga odpornosc organizmu i łagodzi obajwy grypy… no zobaczymy, zobaczymy… uszcelnianie naczyn wlosowatych, dobre sobie…
Magnum, czyli magnez i witamina B6 – zalecany w okresach wytężonej pracy fizycznej i psychicznej, w stanach zmęczenia, rozdrażnienia, zaburzeniach snu… spoko, moze przestane sie budzic po nocach, nie pamietam kiedy ostatnio nie mialam pracy wytezonej psychicznie…
O porannym Persenie nie ma w sumie co wspominac.
No i na koniec pigułka powszechnie zwana pigułką przeciw Basi…

Co ciekawe, wszystkie za wyjatkiem rutinoscorbinu sa biale…
No i moze cos przeciwgorączkowego sobie jeszcze walne, a co!

Pytanie nie brzmi czy ja mam marskość wątroby czy dziarskość wątroby. Pytanie brzmi: jak długo jeszcze będę mieć wątrobę?

No i dozylam takiego wieku, kiedy nie wypada w Prima Aprilis dowcipkowac na temat ewentualnej ciąży. Zamiast bowiem przerażenia odbiorców moge się spodziewac wybuchów entuzjazmu i rozczarowania na wiesc, ze to zart. W kazdym razie Najaktualniejszy ostatnio na pytanie „a co by było jakbym była w ciązy?” odpowiedzial bezblednie „byloby fajnie” i bez wiekszego spiecia kontynuowal dotychczasowe zajecia. Jest juz zreszta tak swietnie wytresowany, ze bezblednie odpowiada na tak trudne pytania jak „czy kochalbys mnie jakby sie okazalo, ze jestem strasznie chora i niedlugo umre” oraz inne na podobnym poziomie durnosci.
Ostatnio zreszta zaproponowal mi wspolne posiadanie kota. Poczatkowo chcial psa, ale poszedl na kompromis. Kompromis bowiem to takie zjawisko, kiedy robimy tak jak ja chce :) A wiadomo, ze w zwiazku trzeba isc na kompromis ROTFL
No i jak jeszcze napisze jak kazdego ranka przynosi mi kawe do lozka, a ja za to w weekendy dogadzam mu specjalami typu rożki z ciasta francuskiego z kapusta i pieczarkami, to przyjdzie mi zwrócić treśc żołądkową z nadmiaru słodyczy…

Swoja droga ostatnio rozmawiam z innymi kobietami na temat wpływu poziomu prolaktyny na możliwość zajścia w ciążę oraz „jakie sałatki robicie na święta, dziewczynki”. Robie sie stara. Z każdym kolejnym takim tematem czuje, jak robie sie coraz starsza… Jedyne co pociesza to to, ze nie wlączyl mi sie syndrom wicia gniazda. W domu bywam z rzadka, a jak juz jestem to zmieniam garderobe i wychodze.

Bylismy na „Testosteronie”. Nie wiem o co chodzi ludziom, ktorzy dorabiaja do niego jakas glebsza ideologie, film jest smieszny i tyle, a najseksowniejszy facet w nim to Tomasz Karolak. No sorry, nie Piotr Adamczyk, nie Tomasz Kot, nie Borys Szyc, nie Maciej Stuhr, tylko Tomasz Karolak właśnie. Uosobienie testosteronu. Mrrrrauuuu :-)

A wspominalam, ze w sobote widzialam w Arkadii Marie Wiktorie Walęse i Edyte Herbus? Bywa sie, a co. No i musze napisac, ze za nic w swiecie nie chcialabym wygladac jak Edyta Herbus. Nie jestem moze szczegolnie wyrosnieta, ale nie jestem tez na szczescie 40 kilogramowym kurczakiem. Umiejetnosc tańca przyjme za to od zaraz.

Z upodobaniem pije kawe Inke. Jakos nie przypomina mi juz smaku dziecinstwa, pewnie dlatego, ze dodaje mleko, ale jest po prostu smaczna :) Polecam

Spokojnych, pogodnych, pełnych nadziei, życzliwości i rodzinnego ciepla. Takich Świąt życze…


  • RSS